gilotyny . Lusterko używane prawe . biura rachunkowe Warszawa . Perfect Body MRP . Napoje energetyczne
:: Strona główna
:: TOP 15
:: Redakcja
:: Kontakt
:: O babie
:: O bacy
:: O biznesmenach
:: O blondynkach
:: O dresiarzach
:: O dzieciach
:: O informatykach
:: O Jasiu
:: O małżeństwie
:: O pijakach
:: O policjantach
:: O rodzicach
:: O studentach
:: O Szkotach
:: O sąsiadkach
:: O teściowych
:: O wędkarzach
:: O Wąchocku
:: O zajączku
:: O zwierzątkach
:: Sportowe
:: Erotyczne
:: Szczyty
:: U lekarza
:: Powiedzonka
:: Dla dorosłych
:: Obleśne
:: Hrabia i Hrabina
:: Mąż i żona
Dzisiaj nas odwiedziło: 1
Dowcipów w bazie: 575
Zarejestrowanych: 1
Wszystkich kategori: 29 Odwiedzin:

Odbywa się rozprawa w sądzie. Facet jest oskarżony o zamordowanie teściowej. Sędzia pyta co oskarżony ma na swoją obronę.
- Wysoki Sądzie, jestem niewinny. To było tak: siedziałem sobie w kuchni i obierałem pomarańcze, gdy w pewnym momencie wyślizgnęła mi się z ręki skórka, a potem wypadł mi nóż i właśnie wtedy do kuchni weszła teściowa i poślizgnęla się na skórce, i upadła na nóż... i tak siedemnaście razy pod rząd.


Średnia ocena: 0.00 | Poleć link znajomym | Wyświetleń: 33

MUSISZ BYĆ ZALOGOWANY JEŚLI CHCESZ GLOSOWAĆ

Komentarze (0 wpisów):

Brak komentarzy.