NEWSY
Twój portal z dowcipami Znajdziesz tutaj ogromny zbiór dowcipów. Jak widać po lewej stronie masz menu, gdzie s± wylistowane dowcipy. Zachęcam do szperania w naszych zasobach :-) oraz do logowania się i wstawiania własnych dowcipów.
dodał: sejgo
LOSOWE DOWCIPY
Kawały: O Jasiu
Jaś i Małgosia idąc przez las zgrzeszyli. Pobożny Jaś postanowił, że pójdą do najbliższego kościoła wyspowiadać się z grzechu.
- Proszę księdza zgrzeszyłem z Małgosią - wyznaje Jaś.
- Proszę księdza zgrzeszyłam z Jasiem dwa razy - mówi Małgosia.
- Jak to - mówi ksiądz - Jaś powiedział, że jeden raz?
- On zapomniał proszę księdza, że jeszcze będziemy wracać przez ten las...
Dodany: 2007.02.21 / 08:33:08 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O W±chocku
- Dlaczego do Wąchocka jeździ szklany autobus?
- Bo każdy chce siedzieć przy oknie!
Dodany: 2007.02.21 / 18:53:22 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: Erotyczne
Dwóch mężczyzn rozmawia ze sobą:
-Ty ! Walisz czasami żonę w tą drugą dziurkę?
-A po co ? Żeby mi w ciążę zaszła?
Dodany: 2007.02.21 / 19:16:26 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O dresiarzach
Dresiarz z bejsbolem wchodzi do pralni. - Czy jest chleb wiejski?
- Przecież to jest pralnia
Drechu wziął i wpier****ł pracownikowi pralni.
Nastepnego dnia drech znów wchodzi do pralni.
- Bagietke poproszę!
- Chłopie zrozum t.o.j.e.s.t.p.r.a.l.n.i.a
- Bagietke poprosze!
- Spierd***j!
Dresiarz znów pobił pracownika pralni.
Trzeciego dnia facet pracujący w pralni kupił 10 gatunków chleba. Znów wchodzi dres.
- Czy macie banany?
- Przecież wczoraj i przedwczoraj chleb chciałeś?
- Cóż... chleb teraz nawet w aptece kupić można...
Dodany: 2007.02.21 / 08:27:51 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: Powiedzonka
Nie wywołuj indyka z kurnika!
Dodany: 2007.02.21 / 19:14:45 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: Powiedzonka
Łap szczęście za nos zanim sie wysmarka.
Dodany: 2007.02.21 / 19:14:33 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: Dla dorosłych
Jasio kupił sobie pantofelki i tak je wypolerował,
że wszystko się w nich odbijało.
Następnie poszedł do Marysi i powiedział:
-Marysiu, jeśli zgadnę jaki masz kolor majteczek
to Cię wykorzystam seksualnie.
-Marysia się zgodziła.
Jasio tak patrzy w te pantofelki i mówi że czerwone.
No i zgadł. Sytuacja powtarzała się tak przez 3 dni.
Wreszcie Marysia nie założyła majteczek.
No to Jasio tak patrzy w te pantofelki i mówi:
-O kurwa nowe buty i już dziura.
Dodany: 2007.02.21 / 19:28:55 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O studentach
Studentom warszawskich uczelni polecono nauczyć się na pamięć książki telefonicznej, a potem zbadano ich reakcje na to polecenie, i tak:
Studenci uniwerku zapytali: "Po jaka cholerę?"
Studenci politechniki zaczęli robi ściągi, a studenci Akademii Medycznej zapytali tylko, na kiedy.
Dodany: 2007.02.21 / 18:16:34 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza okulisty.
Lekarz: Proszę przeczytać te największą literę na tablicy
- A gdzie jest ta tablica ?
Dodany: 2007.02.20 / 15:09:09 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O babie
Przychodzi pół baby do lekarza:
- Co pani jest?
- Ba.
Dodany: 2007.02.20 / 22:54:37 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: Hrabia i Hrabina
Przyjechała Hrabina, no i Hrabia postanowił zrobić małe BARABARA.
Przygotował kolacje, zrobił nastrój
i dzięki udanym zagrywkom taktycznym
wylądowali w łóżku. Jan stanął z Kandelabrem
(dla takich co nie wiedza to taki świecznik na patyku :),
a Hrabia pracuje. Pracuje, pracuje, ale Hrabina kreci
nosem, ze robi to nie tak jak trzeba.
Rozeźlił się Hrabia i kombinuje inaczej.
Ale Hrabinie to tez nie w smak.
W końcu Hrabia się wściekł. Wstaje i bierze
kandelabr od Jana i każe Janowi zadowolić Hrabinę.
Jan wskakuje i już po chwili
Hrabina jęczy z rozkoszy. Na co Hrabia :
Widzisz durniu jak trzeba trzymać kandelabr ! Widzisz !
Dodany: 2007.02.21 / 19:43:49 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O Szkotach
Szkot wysłał żonę na wakacje na Karaiby. Po tygodniu otrzymuje depeszę z hotelu:
"Pańska żona się utopiła STOP Jej zwłoki oklejone krewetkami wyłowiła straż przybrzeżna STOP Co robić? STOP".
Szkot idzie na pocztę i nadaje telegram:
"Krewetki sprzedać STOP Pieniądze przelać na moje konto STOP Przynętę zarzucić ponownie STOP".
Dodany: 2007.02.21 / 18:22:07 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O babie
Po przebadaniu pacjentki lekarz stwierdza:
- Na pani chorobę są tylko dwa lekarstwa. Niestety, oba nieskuteczne.
Dodany: 2007.02.20 / 22:52:16 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O W±chocku
- Jakie są zakręty na drodze do Wąchocka?
- Takie że kierowca PKSu widzi jego tył!
Dodany: 2007.02.21 / 18:53:13 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Jestem s-konana...
Lekarz: A ja z Rambo!
Dodany: 2007.02.20 / 15:04:50 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
|